Okres świąteczny już za nami, ale zima
ciągle trwa. Myślę, że fajnie w takie zimowe wieczory posiedzieć w przyjemnej
atmosferze, w blasku świec.
Sama lubię świeczki, a jeszcze bardziej lampiony, które z przyjemnością tworzę.
I dlatego dzisiaj chciałabym Was zainspirować właśnie takim lampionikiem.
Do jego wykonania naprawdę niewiele potrzeba: wystarczy jakiś słoiczek (ja uwielbiam te po jogurtach), kawałek bawełnianej koronki i jakieś ozdoby.
Ja użyłam kwiatka, który wykonałam z welurowgo foamiranu oraz maleńkie szyszki i scrapki - gałązki z zielonego papieru czerpanego.
I to w zasadzie wszystko - ot tak niewiele potrzeba, by zrobić coś fajnego :-)
Lampionik jest moją inspiracją dla blogu Three Wishes
Sama lubię świeczki, a jeszcze bardziej lampiony, które z przyjemnością tworzę.
I dlatego dzisiaj chciałabym Was zainspirować właśnie takim lampionikiem.
Do jego wykonania naprawdę niewiele potrzeba: wystarczy jakiś słoiczek (ja uwielbiam te po jogurtach), kawałek bawełnianej koronki i jakieś ozdoby.
Ja użyłam kwiatka, który wykonałam z welurowgo foamiranu oraz maleńkie szyszki i scrapki - gałązki z zielonego papieru czerpanego.
I to w zasadzie wszystko - ot tak niewiele potrzeba, by zrobić coś fajnego :-)
Lampionik jest moją inspiracją dla blogu Three Wishes




